Za nami kolejne spotkanie z cyklu Business Coffee.

Za nami kolejne spotkanie z cyklu Business Coffee, podczas którego skupiliśmy się na jednym z najbardziej newralgicznych obszarów w projektach OZE – kontraktach EPC i ich istotnym wpływie na finalne powodzenie inwestycji. ☕⚡

W trakcie spotkania szczegółowo przeanalizowaliśmy wybrane, kluczowe ryzyka oraz mechanizmy umowne, które w praktyce decydują o tym, czy realizacja projektu przebiegnie sprawnie, czy też napotka istotne komplikacje już na etapie budowy:
– Ryzyka gruntowe;
– Ukryte zaliczki;
– Problemy z Project Finance;
– Efektywne rozwiązywanie sporów.

Ryzyka gruntowe – czyli odpowiedzialności za jakość i przewidywalność warunków terenu budowy. Wiąże się nie tylko z prawidłową alokacją tego ryzyka na gruncie umowy EPC (w zakresie dopuszczalnym przez kodeks cywilny), ale też kwestią prawidłowego i terminowego zgłaszania roszczeń. Nieprzewidziane ryzyka gruntowe mogą stanowić tzw. okoliczności ekskulpacyjne lub egzoneracyjne, czyli uwalniać lub ograniczać odpowiedzialność wykonawcy, np. za nieterminową realizację prac.

Zwróciliśmy uwagę, że ukryta zaliczka – czyli celowa nadmierna wycena pierwszych etapów – może okazać się „niedźwiedzią przysługą” – zwłaszcza, gdy dojdzie do przedwczesnego zakończenia współpracy czy w przypadku wyjątkowo wnikliwej oceny instytucji finansującej.

Omówiliśmy również pojawiające się na rożnym etapie problemy związane z finansowaniem, w tym szczegółowe wymagania banków w projektach finansowanych w formule project finance. To właśnie na styku interesów inwestora, wykonawcy i instytucji finansujących powstaje najwięcej napięć, które następnie przekładają się na harmonogram i budżet całej inwestycji.

Nie zabrakło także tematu sporów – w jaki sposób minimalizować ich ryzyko już na etapie konstruowania umowy oraz które klauzule (m.in. cooling-off period czy obowiązek kontynuacji prac mimo sporu) w praktyce okazują się skuteczne, a nie pozostają jedynie deklaracjami „na papierze”. Zwróciliśmy także uwagę, że efektywnym sposobem rozwiązywania sporów na gruncie umów OZE – zwłaszcza w przypadku podmiotów zagranicznych – może arbitraż – z całym dobrodziejstwem Konwencji Nowojorskiej.

To spotkanie po raz kolejny potwierdziło, że starannie przygotowana umowa EPC nie jest zwykłą formalnością, lecz jednym z kluczowych instrumentów zarządzania ryzykiem w całym projekcie OZE. Bardzo często to właśnie precyzja i detale zapisów umownych decydują o ostatecznym sukcesie inwestycji.

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za aktywny udział w spotkaniu i bardzo wartościową dyskusję.

Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach Business Coffee ☕

O autorze

Aktualności

Fakt, że mec. Jacek Kosiński po raz kolejny został wyróżniony w prestiżowym rankingu Chambers and Partners w kategorii Projects & Infrastructure, stanowi dla Kosiński Advisors niezwykle ważne potwierdzenie jakości
Ostatnio mec. Jacek Kosiński miał przyjemność poprowadzić wykład na Politechnika Warszawska w ramach studiów podyplomowych „Nowoczesna Energetyka Odnawialna”, gdzie omawialiśmy temat transakcji
W okresie przejściowym reformy planowania nadal można uzyskać warunki zabudowy dla wielkoskalowej fotowoltaiki. Organy jednak, po przegranej w sądach batalii o stosowanie do OZE zasady dobrego sąsiedztwa, rzucają inwestorom kolejne kłody pod nogi.

Zapisz się do Newslettera

Praktyczne komentarze prawne, wybrane zmiany regulacyjne i doświadczenia z
projektów, które realnie wpływają na decyzje biznesowe.

Zapisz się do Newslettera

Praktyczne komentarze prawne, wybrane zmiany regulacyjne i doświadczenia z projektów, które realnie wpływają na decyzje biznesowe.